Rekolekcje Kerygmatyczne
Czerwiec 2001


(Aktualizowane w Lipcu)

Świadectwo po rekolekcjach.
Można nabyć nagrania konferencji Ks. Jacka.

 

(Aktualizowane w Lutym)

Mamy już za sobą sporą ilość osiągnięć w przygotowaniach do naszych rekolekcji:
- Termin: 16 - 23 czerwca 2001. Proszę zanotować tę detę najczerwieńszym
atramentem w kalendarzach Waszych kręgów.
- Miejsce: Camp Vista, Campbellsport, Wisconsin.
http://www.wisconline.com/attractions/camps/vista.html

wwJest to mniej więcej 2 godziny 15 minut drogi od Chicago (około 135 mil). Mimo tego, że adres pocztowy wskazuje na Campbellsport, to jest to bliżej miejscowości Dundee, na północny zachód od Milwaukee. Dojazd jest bardzo prosty. Jest to jedyne miejsce (z około 10 z którymi kontaktowałem się po zorientowaniu się w przystępności cen), które miało osiągalny termin w okresie, w którym byliśmy zainteresowani. Jest to też jedno z bardziej atrakcyjnych miejsc pod względem ceny ... co napawało nas (a przynajmniej mnie osobście) dużymi obawami co do jakości, schludności, itp. Wszystkie te obawy zostały rozwiane w sobotę, 9 lutego, kiedy to wraz z Romanem Majką odwiedziliśmy ten ośrodek. Byliśmy zachwyceni!

wwMamy też i księdza rekolekcjonistę. Będzie nim Ks. Jacek Stryczek z Krakowa. Wyraził zgodę i jesteśmy w trakcie finalizowania detali jego przyjazdu. W następnej kolejności będziemy starali się oszacować bliżej koszty rekolekcji i liczbę uczestników. W związku z tym prosimy bardzo aby wszyscy chętni zgłaszali się do końca kwietnia. Ela i ja będziemy przyjmować zgłoszenia. Wraz ze zgłoszeniem prosimy o wpłacenie zadatku w wysokości $300 (może to być czek wystawiony na "Domowy Kościół"). Po wyliczeniu dokładnych kosztów będziemy prosić o zapłacenie reszty (prawdopobobnie do końca maja). Bardzo wstępne oszacowania sugerują, że ostateczna cena będzie około $450. Oczywiście, nie liczymy jeszcze tych pieniędzy, które uzbieramy na cel rekolekcji, a które pozwoliłyby na obniżenie kosztów. Jednocześnie przypominamy, że pieniądze nie powinny być przeszkodą w uczestnictwie w rekolekcjach. Jeżeli jakaś rodzina przeżywa trudności finansowe i jest im trudno zapłacić taką sumę, a chcieliby uczestniczyć w rekolekcjach, to prosimy o kontakt bezpośrednio z nami lub z animatorami. Będziemy starali się udzielić pomocy takim rodzinom. Jednocześnie zachęcamy tych, których stać, o składanie drobnych ofiar na rzecz innych uczestników. Może to być w formie zapłacenia paru dolarów więcej niż cena rekolekcji.

wwMimo tego w dalszym ciągu pozostaje mnóstwo pracy do zrobienia. Wszyscy chętni do pomocy są jak najbardziej mile widziani.

(Aktualizowane w Marcu)

wwPo długotrwałych naradach, dyskusjach, przemyśleniach, rozważaniach i modlitwie doszliśmy do wniosku, że będzie nam raczej ciężko zrobić rekolekcje pierwszego stopnia oazy w dwóch częściach. Sam format rekolekcji nie nadaje się za bardzo na rozbicie go na mniejsze części. A z koleji pozbywając się ogólnego formatu tracimy wiele z ducha rekolekcji. Tematy poszczególnych dni jak i konferencji bardziej nadają się na rozbicie na części, ale potrzeba sporo gimnastyki aby miało to ręce i nogi. Tak więc doszliśmy do wniosku, że jednak nie możemy zrobić rekolekcji, które będziemy mogli nazwać rekolekcjami oazy pierwszego stopnia. Ale możemy zrobić świetne rekolekcje dla naszej wspólnoty, które zbliżą nas do Boga i do siebie i poruszą tematy z rekolekcji pierwszego stopnia. Nie możemy omówić wszystkich tematów, ale możemy objąć wszystkie te zagadnienia, które są szczególnie ważne dla naszej grupy na jej obecnym etapie rozwoju. Więc do dzieła!! Roman z Jackiem opracowali już program rekolekcji i obecnie dopracowują jego detale wraz z Ks. J. Stryczkiem. LOT udzielił nam 30% zniżki na bilet dla Ks. Jacka. Za ofiarę serdecznie dziękujemy. Dokonaliśmy też już zakupu biletu. Ksiądz Jacek przyjedzie do nas 5 czerwca i pozostanie do 28 czerwca. Na razie bilet
jest u nas w domu. Chcielibyśmy go wkrótce podać do Krakowa. Jeżeli ktoś wybiera się w tamte strony i nie sprawiło by mu kłopotu zabranie biletu dla księdza to prosimy o kontakt.
wwPadła propozycja aby koszty rekolekcji podzielić równo na wszystkie rodziny, które będą w nich uczestniczyły. W ten sposób każda rodzina, bez względu na ilość dzieci, płaciła by tyle samo. Przyznam się szczerze, że za wiele nie myślałem nad formami odpłatności. Kierowałem się raczej warunkami ośrodka i faktem, że płacimy za każdą osobę, dorosłych i dzieci, oddzielnie. Nie jest więc problemem policzenie jaka jest odpłatność należna za każdego członka rodziny. Taka forma jest raczej nowością dla naszej grupy, ponieważ do tej pory zawsze płaciliśmy za rekolekcje w ramach ofiary. Była to więc jedna suma za cały wyjazd i nie miało wiele sensu rozbijanie tego na każdego uczestnika z osobna. Ale zawsze płaciliśmy za każdą osobę, która zostawała tylko na posiłek. Pomyślcie o tym i porozmawiajmy.
wwKtóra rodzina będzie na tyle odważna żeby oficjalnie zapisać się jako pierwsza na listę uczestników rekolekcji?

(Aktualizowane w Kwietniu)

ww Przypominam, że zapisów należy dokonywać do 30 kwietnia. W celu zapisania się, należy zgłaszać się bezpośrednio lub przez animatorów do pary rejonowej. Przy zgłoszeniu należy uiścić depozyt w wysokości $300 od rodziny. Ale jeżeli wiecie już, że chcecie jechać to dajcie nam znać już teraz. Będzie to pomocne w planowaniu. Wciąż poszukujemy osoby lub dwu, które zajmą się kuchnią. Chodzi nam o kogoś kto nie przerazi się kierowaniem przygotowaniem posiłków dla około 40 dorosłych osób plus dzieci. Co prawda będą dyżury pomagających w kuchni, ale duża część przygotowania posiłków będzie należała do tych osób. Nie możemy ofiarować takiej osobie złotych gór, ale myślę, że będzie nas stać na kwotę $500. Jesteśmy też w trakcie finalizowania opieki nad dziećmi. Dziewczyny, które starają się o przyjazd w tym celu są w trakcie studiów nauczania katechezy. Jest więc szansa przygotowania bardzo konkretnego programu dla dzieci. Jeżeli macie sugestie odnośnie tematów jakie należałoby poruszyć to dajcie nam lub Romanowi Majce znać.

(Aktualizowane w Maju)

ww W rozmowie telefonicznej z zarządem obozu dostaliśmy zgodę na przyjazd w piątek, 15 czerwca, wieczorem. Tak, więc zachęcamy wszystkich, którzy tylko mogą aby przyjechali już w piątek. Pan przyjmujący rejestracje będzie czekał na nas do 19:30. Ale tylko my musimy przyjechać na ten czas aby dopełnić rejestracji. Pozostałe małżeństwa nie muszą tego przechodzić. Aby cały proces przyjazdu przebiegał sprawnie ustalmy, że będziemy czekać na przyjeżdzających w piątek do 21:00. Pozwoli to na ulokowanie wszystkich w pokojach i spokojne pójście spać. Prosimy więc aby wszyscy, którzy będą wybierali się w piątek planowali dojechć na miejsce do 21:00. Otrzymaliśmy też pozwolenie na zorganizowanie w sobotę dnia wspólnoty. W tej sytuacji zapraszamy do Camp Vista wszystkich członków DK na sobotę, 23 czerwca, na popołudnie. Będziemy mogli przeżyć ten wieczór przy wspólnej Mszy Św. i ognisku. W praktyce będzie to wyglądało tak, że program ostatniego dnia nie będzie tak wypełniony jak poprzednie dni. Południe i wczesne popołudnie przeznaczymy na posprzątanie ośrodka i "oddanie kluczy". Potem pozostaniemy już tylko na zewnątrz i będziemy mieli nasze ognisko.
wwDojazd do Camp Vista nie jest skomplikowany ale wymaga uwagi w czasie jazdy. A w detalach wygląda następująco:
wwJedziemy do Milwaukee autostradą I94 (West) (lub I294 North, która za Chicago łączy się z I94 West). Przed Milwaukee autostrada I94 łączy się z autostradą I43 North. Podążamy nimi dalej do śródmieścia Milwaukee. W Milwaukee odłączamy się od I43 i podążamy dalej autostradą I94 West wyjeżdzając na peryferie miasta. Po około 8 milach zjeżdzamy na autostradę US45 North w kierunku miast West Bend i Fond du Lac. Niedługo potem autostrada US45 North łączy się z autostradą US41 North. Podążamy tą drogą dalej na północ. Gdy US45 North odłączy się od US41, podążamy dalej US45 North. Po przejechaniu miejscowości West Bend a potem Kewaskum, 7 mil za tą miejscowością skręcamy w kierunku wschodnim (na prawo) na drogę Hwy 67, w kierunku miejscowości Dundee. W Dundee skręcamy zaraz za stacją benzynową Amoco (jest tylko jedna!) w lewo w ulicę First Street. Po przejechaniu 2 bloków dojeżdzamy do znaku stop i skręcamy w lewo w ulicę County F. Zaraz potem skręcamy w pierwszą ulicę w prawo. Jest to Vista Drive. Po przejechaniu około jednej mili dojeżdzamy do wjazdu do Camp Vista i skręcamy w lewo. Jest to ulica Chapel Heights Rd ale może być nie oznaczona. Proszę raczej rozglądać się za znakiem Camp Vista. Wewnętrzną drogą Camp Vista jedziemy około pół mili aż dojedziemy do kaplicy na wzgórku i kompleksu budynków. Dziękujemy Bogu za szczęśliwe prowadzenie nas w drodze i wysiadamy z samochodu. Witamy w Camp Vista!
wwPomimo nieomylności tych wskazówek radzę zabrać ze sobą mapę Wisconsin i uważać gdzie jedziecie.
ww
Adres Camp Vista jest:
wwww
N3398 Chapel Heights Rd., Campellsport, WI 53010.

wwCampellsport ma tendencję do zmylania bo leży po przeciwnej stronie drogi niż Dundee, ale zapiszcie go sobie na wszelki wypadek.

Grzegorz

 

Problemy ze stroną?